Jakże napomknęłam o kosmetykach tak, od nich zacznę.
oraz nawilżać moją surę( krem na samym dole).
W grudni są święta więc, nie obejdzie się bez słodyczy, ale nie jem ich tonami tylko 1-2 kostki dziennie.
W zimę cenię sobie też odpowiednią pielęgnację ciała oraz zadbanie by ładnie pachniało. Tutaj akurat pokazałam Wam żel pod prysznic o zapachu mandarynki, oraz dwa perfumy które używam najczęściej z Play Boya oraz z Adidasa o bardzo podobnych zapachach czyli słodkich dziewczęcych, ale z Adidasa jest bardziej orzeźwiający i świeży.
Nie mogłam zapomnieć o woskach do kominka z Yankee Candle o dwóch zapachach Sugar Red Apple i Icicles, miełam jeszcze Paradise of Spice ale się skończył. Wszystkie te woski są o zapachu bardzo słodkim i Świątecznym.
Nie mogłam zapomnieć o woskach do kominka z Yankee Candle o dwóch zapachach Sugar Red Apple i Icicles, miełam jeszcze Paradise of Spice ale się skończył. Wszystkie te woski są o zapachu bardzo słodkim i Świątecznym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz